Na zachodzie, głównie w Stanach, ale i już w Europie pojawiła się policja dla zwierząt. W naszym kraju ten hufiec miłośników zwierząt jest też coraz liczniejszy. Niestety wciąż jest ich mało. Opłacani jedynie z niewielkiego budżetu i darowizny niewielu osób. Potrzeba jest by takie jednostki istniały we wszystkich miastach, gdyż okrucieństwo nad zwierzętami jest tak szeroko rozpowszechnione, że to aż przeraża. Ostatnio znaleziono zmaltretowanego psa. Właściciel przekonywał policję, że pies mu uciekł. Jednak rany na biednym zwierzaku świadczyły dobitnie, że był on wiele lat dręczony przez właściciela. Właśnie do takich sytuacji wyznaczana jest policja dla zwierząt. Dlatego powinno być jej coraz więcej. Oczywiście zaraz pojawią się głosy czemu ratujemy zwierzęta a nie ludzi. Trzeba znaleźć złoty środek, by pogodzić jedno i drugie. Po to, by zdejmowaniem z drzewa kotka zajmowała się policja dla zwierząt, a włamaniami zwykła policja. To jest dobry przykład, który z zachodu powinniśmy brać i wprowadzać w życie.
-
16lip
Posted by admin @ 11:14